Wakacje nad jeziorem nie muszą oznaczać wyłącznie plażowania i kąpieli. W Europie można znaleźć miejsca, w których turkusowa woda sąsiaduje z alpejskimi szczytami, średniowiecznymi zamkami i miasteczkami pamiętającymi czasy starożytne. Niektóre jeziora przyciągają miłośników sportów wodnych, inne zachwycają architekturą lub pozwalają odpocząć z dala od zatłoczonych kurortów.
Choć polskie jeziora i położone nad nimi domki nad jeziorem są doskonałym wyborem na letni wypoczynek, warto czasem wybrać się nieco dalej. Słoweński Bled, austriacki Hallstatt, włoskie Garda i Como oraz bałkańskie Jezioro Ochrydzkie to pięć wyjątkowych kierunków. Każdy z nich ma zupełnie inny charakter i oferuje atrakcje, dla których warto zaplanować kilkudniowy pobyt.
1. Jezioro Bled – alpejska pocztówka ze Słowenii
Jezioro Bled leży w północno-zachodniej Słowenii, u podnóża Alp Julijskich, niedaleko Triglavskiego Parku Narodowego. Jego najbardziej charakterystycznym elementem jest niewielka wyspa z barokowym kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Otaczają ją szmaragdowa woda, zalesione wzgórza i góry, które szczególnie efektownie prezentują się w porannym świetle.
Na wyspę można dotrzeć tradycyjną drewnianą łodzią zwaną pletna, prowadzoną przez miejscowego wioślarza. Do kościoła prowadzi 99 kamiennych schodów, a znajdujący się wewnątrz dzwon życzeń jest związany z miejscową legendą. Nad północnym brzegiem, na wysokiej skale, wznosi się zamek nad jeziorem Bled, którego historia sięga XI wieku. Z zamkowych tarasów rozciąga się jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków w całej Słowenii.
Jezioro można obejść trasą o długości około sześciu kilometrów. Na zachodnim brzegu rozpoczynają się również szlaki prowadzące na wzgórza Ojstrica i Mala Osojnica, skąd doskonale widać wyspę i otaczające ją góry. Latem popularnością cieszą się kąpieliska, wypożyczalnie łodzi i desek SUP. Warto także odwiedzić pobliski wąwóz Vintgar, w którym drewniane kładki biegną nad turkusową rzeką Radovną.
Najprzyjemniejsze warunki do zwiedzania panują od maja do września. Lipiec i sierpień sprzyjają kąpielom, natomiast późną wiosną oraz wczesną jesienią łatwiej znaleźć spokojniejsze miejsca nad wodą.
2. Jezioro Hallstatt – austriackie miasteczko między górami a wodą

Hallstätter See znajduje się w regionie Salzkammergut, około 70 kilometrów na południowy wschód od Salzburga. To jezioro polodowcowe o długości niespełna ośmiu kilometrów, otoczone stromymi zboczami i masywem Dachstein. Jego krajobraz przypomina skandynawski fiord, a miejscami góry niemal pionowo opadają ku wodzie.
Największą atrakcją jest Hallstatt, niewielkie miasteczko z pastelowymi domami, wąskimi uliczkami i zabytkowym kościołem. Wraz z otaczającym krajobrazem kulturowym regionu Hallstatt-Dachstein/Salzkammergut zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Miejscowa historia jest ściśle związana z wydobyciem soli, które przez tysiąclecia miało ogromne znaczenie dla rozwoju tej części Austrii.
Hallstatt najczęściej oglądane jest podczas jednodniowych wycieczek, jednak okolica zasługuje na dłuższy pobyt. Wzdłuż wschodniego brzegu jeziora prowadzą trasy spacerowe i rowerowe, a w Obertraun znajdują się kąpieliska oraz wypożyczalnie sprzętu wodnego. Szczególnie atrakcyjne są rejsy, podczas których można podziwiać zabudowę miasteczka na tle gór.
Ciekawym rozwiązaniem jest nocleg w Obertraun lub Bad Goisern. Miejscowości te stanowią dogodną bazę do odkrywania regionu, a jednocześnie pozwalają uniknąć największego ruchu turystycznego w centrum Hallstatt. Temperatura wody jest tu zazwyczaj niższa niż we włoskich jeziorach, dlatego miejsce szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom górskich wędrówek i spokojnego wypoczynku.
3. Jezioro Garda – włoskie wakacje w śródziemnomorskim klimacie
Garda, największe jezioro Włoch, rozciąga się między Lombardią, Wenecją Euganejską i Trydentem. Jego północną część otaczają wysokie góry, podczas gdy południowe brzegi są łagodniejsze, z licznymi plażami, gajami oliwnymi i winnicami. Dzięki temu na stosunkowo niewielkim obszarze można połączyć aktywny wypoczynek w górach z typowymi letnimi wakacjami.
Na południu szczególną popularnością cieszy się Sirmione, położone na wąskim półwyspie. Nad wejściem do historycznego centrum góruje średniowieczny zamek Scaligerów, a na końcu półwyspu znajdują się Grotte di Catullo, czyli pozostałości okazałej rzymskiej willi. Niedaleko rozciąga się również malownicza plaża Jamaica Beach, znana z jasnych, płaskich skał.
Północna część jeziora ma zupełnie inny charakter. Riva del Garda i Torbole przyciągają żeglarzy oraz windsurferów dzięki regularnym wiatrom, wśród których najbardziej znane są Ora i Pelèr. Okoliczne zbocza przecinają trasy piesze i rowerowe, oferujące rozległe panoramy jeziora. Malcesine, z zabytkową zabudową i zamkiem nad brzegiem, jest z kolei punktem wypadowym na Monte Baldo, na które można wjechać kolejką linową.
Garda jest dobrze przygotowana na dłuższe wakacje. Między wieloma miejscowościami kursują statki i promy, a wybór hoteli, kempingów oraz apartamentów jest bardzo szeroki. Najcieplejsze miesiące sprzyjają plażowaniu, ale maj, czerwiec i wrzesień bywają przyjemniejsze dla osób nastawionych przede wszystkim na zwiedzanie.
4. Jezioro Como – eleganckie wille i malownicze włoskie miasteczka
Jezioro Como, położone w Lombardii, wyróżnia się charakterystycznym kształtem odwróconej litery Y. Jego brzegi otaczają góry, ogrody i historyczne rezydencje, z których część powstała jeszcze w czasach, gdy region był popularnym miejscem wypoczynku europejskiej arystokracji. W przeciwieństwie do rozległej Gardy Como ma bardziej kameralny charakter, szczególnie w niewielkich miejscowościach oddalonych od głównych ośrodków turystycznych.
Jednym z najpiękniejszych miejsc jest Bellagio, położone na cyplu rozdzielającym dwie południowe odnogi jeziora. Wąskie uliczki, kamienne schody i restauracje z widokiem na wodę tworzą charakterystyczną atmosferę włoskiego miasteczka. Niedaleko znajdują się ogrody Villi Melzi, pełne egzotycznych roślin i rzeźb.
Po przeciwnej stronie leży Varenna, znana z kolorowych domów, niewielkiej przystani i nadbrzeżnej promenady Passeggiata degli Innamorati. Warto również odwiedzić Villę Monastero z ogrodem botanicznym oraz położoną w Tremezzo Villę Carlotta, słynącą z kolekcji sztuki i rozległego parku. Miłośników architektury zainteresuje także Villa del Balbianello, stojąca na malowniczym półwyspie w pobliżu Lenno.
Najwygodniejszym sposobem odkrywania okolicy są rejsy i lokalne promy, zwłaszcza między Bellagio, Varenną i Menaggio. Wybierając nocleg, warto zwrócić uwagę na bliskość przystani. Pobyt nad Como najlepiej zaplanować na późną wiosnę lub wczesną jesień, kiedy pogoda zazwyczaj sprzyja spacerom po ogrodach i zwiedzaniu nadbrzeżnych miejscowości.
5. Jezioro Ochrydzkie – bałkański skarb na granicy dwóch państw
Jezioro Ochrydzkie leży na pograniczu Macedonii Północnej i Albanii. Jest jednym z najstarszych jezior Europy, a jego historia geologiczna sięga milionów lat. Ze względu na wyjątkową przyrodę i liczne gatunki endemiczne region objęto ochroną UNESCO. Głębokie, przejrzyste wody otoczone górami nadają mu zupełnie inny charakter niż popularnym alpejskim kurortom.
Najważniejszym ośrodkiem turystycznym jest Ochryda, miasto o bogatej historii, z kamiennymi uliczkami, tradycyjną zabudową i licznymi cerkwiami. Szczególnie rozpoznawalna jest cerkiew św. Jana Teologa w Kaneo, usytuowana na skalistym cyplu nad wodą. Warto zobaczyć również twierdzę cara Samuela, z której rozciąga się panorama miasta i jeziora.
Na południe od Ochrydy znajduje się klasztor św. Nauma, położony niedaleko granicy z Albanią. W jego sąsiedztwie biją krystalicznie czyste źródła, które można podziwiać podczas wycieczek niewielkimi łodziami. Z kolei na zachodnim brzegu jeziora leży albański Pogradec, oferujący nadbrzeżną promenadę, restauracje i spokojniejsze miejsca do wypoczynku.
Latem Jezioro Ochrydzkie przyciąga miłośników kąpieli, kajakarstwa i rejsów widokowych. Plaże znajdują się zarówno w okolicach Ochrydy, jak i w mniejszych miejscowościach wzdłuż wybrzeża. Czerwiec i wrzesień to szczególnie interesujące miesiące na podróż, ponieważ temperatury nadal sprzyjają wypoczynkowi, a ruch turystyczny jest zwykle mniejszy niż w szczycie sezonu. Warto przeznaczyć kilka dni na odkrywanie obu brzegów, gdyż macedońska i albańska część jeziora oferują odmienne krajobrazy oraz doświadczenia kulinarne i kulturowe.
Materiał zewnętrzny